Zostaw nam swojego @ a będziemy Cię na bieżąco informować o nowych artykułach oraz ciekawych wydarzeniach ze Świata Coachingu.


Metody i narzędzia


Kiedyś w trakcie rozmowy ze znajomymi usłyszałam, że jeśli chce się schudnąć – to po prostu trzeba wziąć i schudnąć. W pierwszej kolejności oczywiście się obruszyłam, bo przecież gdyby to było takie łatwe, to już dawno poradziłabym sobie z denerwującą po zimie oponką, a tak wiele osób nie załamywałoby rąk, na samą myśl o zrzuceniu paru kilogramów.

Jednak im dłużej o tym myślałam, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że wyszczuplenie ciała owszem było w moim planie – ale nie w tamtym czasie. Nie było to na tyle moim priorytetem, żeby poświęcić się temu – podjąć decyzję i zacząć systematycznie działać. A ja tak bardzo lubiłam się oszukiwać, że działam w tym kierunku. Tylko, że efektów z tych moich „starań” było jak na lekarstwo …

Po efektach działanie poznacie

Silnymi inspiracjami do działania są wszelakie poradniki rozwojowe i szkolenia motywacyjne. Jeśli czytałeś, czy byłeś na jednym z takich spotkań znasz pewnie to uczucie – pozytywnego nakręcenia. Otoczeni równie naergetyzowanymi ludźmi wierzymy, że tym razem się uda i będziemy bardziej asertywni czy systematyczni. Teraz to na pewno rozkręcimy własny biznes, czy nauczymy się nowego języka. Problem pojawia się, gdy powrócimy do rzeczywistości, do codziennych obowiązków i problemów. Książka wędruje z powrotem na półkę, a plany bledną. Aby lepiej czerpać z takich wydarzeń i książek musimy zdać sobie sprawę, że to co czytamy lub słyszymy od innych może i owszem być bardzo dla nas inspirujące czy odkrywcze, jednak dopiero nasze realne działanie spowoduje, że zaczniemy widzieć efekty. Wtedy podejdziemy do tego inaczej mając z tyłu głowy, że sięgam po inspirację i być może wskazówki, jednak działać muszę samodzielnie, więc nie będę się oszukiwać, że moje życie nagle diametralnie się odmieni po samym przeczytaniu książki.

Świadomość + działanie = rezultaty

Świadomość tego, że chcemy coś zrobić nie wystarcza, by popchać sprawy do przodu. Nawet jeśli to pragnienie jest tak silne, że mogłoby góry przenosić. W dalszym ciągu są to tylko nasze myśli i przekonania, a one nie napiszą za nas projektu na uczelnię, nie pójdą na rozmowę kwalifikacyjną czy siłownię, by poskakać w rytmie aerobiku. Świadomość – „TAK, CHCĘ TEGO” to dopiero połowa sukcesu. Jest ona niezmiernie ważna, by wiedzieć i rozumieć w jakim kierunku podążamy, ale nie sprawi, że zaczniemy dostrzegać upragnione rezultaty. Bez podejmowania choćby tych najmniejszych kroków nic się nie wydarzy.

Szczerość z samym sobą

Na początku wypada być ze sobą szczerym i zadać sobie te bardzo proste pytania:

1. Czy to (działanie) jest dla mnie na tyle ważne, żeby właśnie w tej chwili się tym zająć?

2. Jak bardzo jest to dla mnie ważne?
- co się stanie jak uda mi się to wykonać? Co zyskam?
- co stracę jeśli nie będę się tym zajmować?

3. Co w ogóle chcę uzyskać? Jaki efekt, rezultat?

4. A teraz szczerze ile poświęcę na to czasu? Kiedy zacznę?

Odpowiadając sobie uczciwie na te pytania, zdamy sobie sprawę z tego jak bardzo jesteśmy zaangażowani w nasz cel i ile realnie możemy mu poświęcić czasu. Czasem nasze życie jest zbyt zapełnione, więc musimy najpierw z czegoś zrezygnować, żeby podjąć się czegoś nowego. Możemy też dojść do wniosku, że wcale tego nie potrzebujemy i wyrzucić myśli związane z danymi działaniami z naszej głowy. Robiąc rzeczy, które faktycznie są dla nas ważne, nie tylko uzyskamy swoisty wewnętrzny spokój, gdy przestaniemy się zadręczać, świadomie mówiąc „nie” temu co nie przybliża nas do celu, ale również zbierzemy w sobie energię i zaczniemy działać krok po kroku w tematach, które mogą pozytywnie wpłynąć na jakość naszego życia.

Iwona Orocz
Coach EPC, trener rozwoju
www.iwonaorocz.pl
 

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.