Zostaw nam swojego @ a będziemy Cię na bieżąco informować o nowych artykułach oraz ciekawych wydarzeniach ze Świata Coachingu.

Jak było na II edycji Coachowiska? - perspektywa coacha

Coachowisko - II Targi Coachingu odbyły się w Warszawie 11.10.2012 roku. Z danych od organizatorów wynika, że odwiedzających było 1700 osób. Były sesje coachingowe, wykłady, warsztaty, stoiska i konkursy. Dużą popularnością cieszyły się bezpłatne sesje coachingowe - do południa wszystkie stanowiska coachów były zajęte przez odwiedzających, a po południu ustawiły się już kolejki przy stolikach.

Wybór proponowanych form coachingu był rozległy od life coachingu, coachingu kariery, zen coachingu po hasła, które nie dawały pewności, czego się można spodziewać po pracy z coachem, gdyż jego myśl przewodnia brzmiała: Zapraszam jeśli masz odwagę. Dużo dobrej energii oraz wiele ciekawych obserwacji przywiozłam ze sobą z Warszawy.

A konkretnie z perspektywy coacha:
Stoisko dla coacha zarezerwowałam świadomie dla dwóch coachów - dla mnie i koleżanki. Czas trwania targów to 10 godzin, co już na etapie planowania pozwoliło mi na decyzję o tym, aby stoisko wynająć z kimś i podzielić się pracą. Mam na myśli jakość i skuteczność pracy coacha. Osoby, z którymi się spotkałam w cztery oczy mogę podzielić na trzy grupy: 
- klientów potrzebujących sesji coachingowych
- "świeżych" coachów, którzy jeszcze nie pracują z ludźmi a potrzebowali rad od profesjonalnych coachów
- trenerów umiejętności miękkich, którzy potrzebowali podpowiedzi jak radzić sobie z grupą kiedy jest opór przed przekazywaną wiedzą, innymi słowy jak przekonać kogoś, czym uwiarygodnić swoje słowa.

 

Dużą satysfakcję sprawiała mi praca tego dnia.
Klientka Anna w zamian za sesję którą odbyłyśmy dała mi na koniec radę, gdyż jest wizażystką. Podpowiedziała, że powinnam mocniej oczy podkreślać czarną kredką przy mojej, jak to nazwała symetrycznej twarz. "Świeży" coach Magda wcieliła się w pracę coacha na naszej sesji, gdyż największy opór przed pracą z ludźmi sprawiał jej lęk i obawa przed tym czy już nabyła tą umiejętność. Sprawdziła się i była bardzo zadowolona. Paweł - trener z zakresu umiejętności miękkich po dłuższej rozmowie nagle wstał ochoczo od stolika i biegu niemalże krzyknął: bardzo dziękuję, po to tu przyszedłem. Każdy, kto odwiedził nasz stolik, nie ukrywał zadowolenia oraz wdzięczności za spotkanie.

 

To był cudny dzień, przepełniony intensywną, skuteczną pracą oraz przypływem pozytywnej energii, co dla mnie jako coacha jest sensem mojej pracy.

Już wiem, że kolejne Coachowisko jest wstępnie zaplanowane na 11 kwietnia 2013 roku, ta data już jest naniesiona na mój kalendarz.

 

Berta Węgorek
Coach

 

 

 

 

 

Źródło zdjęcia: 
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=295299710573962&set=pb.239827149454552.-2207520000.1351028017&type=1&theater

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.